Hormon nowym sposobem na raka płuc
Jest szansa na skuteczne leczenie raka płuc. Naukowcy odkryli, że leki na nadciśnienie mogą cofać rozwój nowotworu, na razie u myszy – informuje pismo ,,Cancer Research".
Jak wykazali amerykańscy naukowcy, u myszy, którym podawano angiotensynę – hormon odpowiedzialny za kontrolowanie ciśnienia krwi – objętość guza zmalała o 30 proc. W tym samym czasie u zwierząt nie leczonych nowotwór ponad dwukrotnie powiększył swoją objętość.
We wcześniejszych doświadczeniach wykazano podobne działanie angiotensyny na komórki raka płuc hodowane w laboratorium.
Pomysł na zbadanie angiotensyny w terapii raka płuc powstał na podstawie badań, które wykazały, że ryzyko zachorowania na ten rodzaj nowotworu jest niższe u ludzi leczonych z powodu nadciśnienia lekami hamującymi działanie enzymu przekształcającego angiotensynę i podwyższającego jej poziom w krwiobiegu.
W najnowszym badaniu na myszach, zwierzętom przeszczepiono komórki raka płuc otrzymane z amerykańskiego banku tkanek. Po 32 dniach, niektórym myszom podano dożylnie angiotensynę. Grupa kontrolna dostała tylko roztwór soli fizjologicznej.
Poziom angiotensyny we krwi zwierząt był podobny do tego występującego u pacjentów leczonych inhibitorami konwertazy.
Zdaniem naukowców, w przypadku raka mechanizm działania angiotensyny polega na hamowaniu cyklooksygenazy-2 (COX-2), enzymu regulującego wzrost komórek. Poziom COX-2 jest znacząco podwyższony w około 80 procentach złośliwych nowotworów płuc. Teoretycznie leki redukujące poziom COX-3 powinny także działać przeciwnowotworowo, jednak środki takie jak Vioxx (lek wycofano z polskiego rynku) powodują zwiększenie ryzyka ataku serca, zawału i anginy.
Opisane badanie jest pierwszym, w którym wykazano efekt działania angiotensyny u zwierząt. Zachęceni tymi rezultatami, naukowcy planują rozpocząć badania kliniczne hormonu z udziałem chorych na raka pacjentów.
Być może zastosowanie angiotensyny okaże się skutecznym sposobem leczenia raka płuc
PAP